Silent Hill i Drabina Jakubowa
Piotr Kochanowski   wtorek, 27 kwietnia 2010 18:39
Silent Hill i Drabina Jakubowa to kolejna publicystyka Piotra Kochanowskiego na którą mam wielką przyjemność wszystkich Was serdecznie zaprosić. Tekst i tym razem jest kopalnią informacji i ukazuje liczne patenty z serii Silent Hill których oko "zdrowego", normalnego Gracza nie dostrzeże :) I wiecie co... dobrze, że są z Gramitacją ludzie tacy jak Piotrek - dzięki stary za kawał dobrej publicystyki! (P. Radwan)
Silent Hill i Drabina Jakubowa
Słońce świeci za oknem, ptaszki śpiewają, krajobraz nasyca się delikatnym odcieniem zieleni. Jednak w moim, spaczonym umyśle panuje nadal mrok i mgła. I właściwie mi to wcale nie przeszkadza, a wręcz nawet się tym delektuję. Zwłaszcza, kiedy otrzymuję newsy, że wychodzi następna część Silent Hill’a na konsole nowej generacji. Przepisem na niesamowity klimat serii było dotychczas połączenie rozmaitych motywów z literatury i kina horroru, doprawionych dark ambientową muzyką Akiry Yamaoki. Powiązania z twórczością Stephena Kinga zostały już przeze mnie omówione. Warto teraz wspomnieć o rozmaitych motywach i inspiracjach, zaczerpniętych z kina grozy. Zapraszam!

Jeśli uważacie się za znawców kina grozy, na pewno poczuliście deja vu, obserwując okrwawione ściany, pordzewiałe posadzki i kraty, wiszące zwłoki oraz inne chore obiekty i postaci, pojawiające się w momentach wkroczenia w Otherworld – charakterystyczny dla serii, mroczny i piekielny wymiar, zwany także Dark Hill’em. Dotyczy to głównie Silent Hill 1,3, Origins i Homecoming, gdzie Otherworld ma ten specyficzny krwisty, rdzawy, industrialny wygląd. Zobaczycie coś takiego w filmie pt. „Drabina Jakubowa” (Jacob’s Ladder) z 1990 roku. Reżyserem filmu jest Adrian Lyne. Dotyczy to głównie sceny szpitalnego koszmaru głównego bohatera, kiedy główny bohater, weteran wojny w Wietnamie Jacob Singer, przywiązany do szpitalnego łóżka na kółkach, jest wieziony przez coraz bardziej makabryczne i wypełnione dziwnymi istotami korytarze szpitala. Wygląd szpitala i niektórych pacjentów zainspirował artystów pracujących przy produkcji Silent Hill’a. Przejażdżka kończy się nieprzyjemnie wyglądającym zabiegiem, wykonanym przez lekarza o twarzy pozbawionej oczu. Wstęp do Silent Hill: Homecoming jest właściwie przeróbką, pastiszem tej sceny. Niektórzy z pacjentów makabrycznego szpitala wykonują nienaturalnie szybkie ruchy głową. Ten niepokojący efekt drgającej (wskutek bólu i cierpienia?) głowy widzimy także u potworów w 2,3 i 4 części serii, np. u Valtiela - charakterystycznego potwora obracającego zawory, spotykanego w 3 części. Wg twórców „Drabiny Jakubowej”, inspiracją w tym przypadku było malarstwo irlandzkiego malarza Francisa Bacona. Efekt ten widzimy także w najsłynniejszej krótkometrażowej animacji braci Stephena i Timothy’ego Quay – „Crocodile Street” (Ulica krokodyli) – będącej adaptacją opowiadania o tym samym tytule pochodzącego ze zbioru „Sklepy cynamonowe”. Jeśli uważaliście w szkole na polskim, to wiecie, że „Sklepy cynamonowe” napisał Bruno Schulz, Polak pochodzenia żydowskiego. W 3 części gry praktycznie skopiowano fragment „Drabiny Jakubowej” – dotyczy to wydarzeń dziejących się na stacji metra. Jacob Singer budzi się w wagonie metra na stacji przy ulicy Bergen Street. Wszystkie wyjścia ze stacji są zamknięte, zablokowane przez ciężkie łańcuchy. Jacob wychodzi więc na tory, aby dotrzeć do wyjścia awaryjnego z napisem elit. Wtedy wyjeżdża na niego pociąg. Podobna sytuacja przytrafia się Heather – ona też nie może wydostać się ze stacji metra. Ostatecznie dziewczyna musi wejść na tory i szybko dotrzeć do wyjścia wskazanego przez czerwoną lampę, zanim nadjedzie metro. Wygląd wagonu metra, stacji, nazwa ulicy, łańcuchy na wyjściach praktycznie nie różnią się od tych samych elementów widzianych na filmie Lyne’a.

Delikatne nawiązania do filmu dostrzec można także w drugiej i czwartej części Silent Hilla. Kurtka Jamesa Sunderlanda (imię to jest po prostu jedną z angielskich wersji imienia Jakub, czyli także Jacob) przypomina kurtkę Jacoba Singera. Znajdziemy też klucz do mieszkania Lyne’a (Lyne Key) oraz notatkę zaadresowaną do jakiegoś Tima (rolę Jacoba Singera grał Tim Robbins). W czwartej części gry, główny bohater, Henry Townshend, odwiedza rozmaite nieprzyjemne lokacje w miasteczku South Ashfield oraz w Silent Hill. Chodząc po kamienicy, gdzie mieszka Henry, odwiedzamy mieszkania. W jednym z nich znajduje się dziecięcy pokoik z piętrowymi łóżkami, dodatkowo oświetlonymi charakterystycznymi niebieskofioletowymi jarzeniówkami. Jacob Singer w „Drainie Jakubowej” doświadcza rozmaitych koszmarów, przejść pomiędzy rzeczywistościami. Raz znajduje się w wietnamskiej dżungli, raz mieszka z konkubiną i jest po rozwodzie, a jego synek Gabe nie żyje już od lat; raz budzi się w świecie, gdzie nadal jest z żoną a jego synek żyje. Pokój Gabe’a wyraźnie był wzorem dla bardzo podobnego pomieszczenia odwiedzanego w czwartym Silent Hill’u. Teraz bez tego małego blondynka grającego Gabe’a wielu z nas nie może sobie wyobrazić świąt Bożego Narodzenia. Chłopczyk ten to Macaulay Culkin. Jeszcze w tym samym roku (1990) zagrał on w komedii „Kevin sam w domu”. Tuż przed gwałtowną kłótnią Jacoba Singera z jego konkubiną, ujęcie kamery pokazuje nam rozmaite pisma. Popadający powoli w paranoję bohater czytał te pisma, aby rozwiązać zagadkę swoich przerażających wizji i flashbacków. Są to dziwne książki i broszury o tematyce okultystycznej. Na jednej z nich widać dziwną rycinę, łatwą do zauważenia. Przedstawia ona jakby ciało, wiszące w powietrzu, zawinięte w długą, kloszowatą suknię czy szatę. Coś podobnego można znaleźć jednym z pomieszczeń znajdujących się na drugim piętrze Szpitala St. Jerome.
Autor: Piotr Kochanowski
Napisane przez Octane PL , kwiecień 29, 2010
Napisane przez Spartus , kwiecień 28, 2010
które mają człowieka postaszyć i może dać człowiekowi do myslenia.
Panie Piotrze prosze niech pan pisze dalej takie ciekawe teksty.














