Wielki Tatuś i filozofia Ayn Rand (część 2)

Publicystyka

Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 

Zapraszam wszystkich do drugiej części publicystyki Piotra Kochanowskiego poświęconej Ayn Rand, "Atlasowi Zbuntowanemu" oraz powiązaniom z serią Bioshock. Piotrek jak zwykle trzyma poziom, przeraża wiedzą i dołuje treścią... natomiast wszystkie gubiące bieliznę i wzdychające głośno fanki naszego publicysty kontaktować się z Nim mogą poprzez redakcyjnego maila :) Nabierzcie sporo powietrze ponieważ tekst czyta się jednym tchem - zapraszam! (P. Radwan)

 

W końcu znalazłem trochę czasu… i wreszcie skończyłem czytanie prawie 800 stronicowej cegły pt. „Atlas zbuntowany” (tytuł oryginalny: Atlas Shrugged), autorstwa Ayn Rand. Już sam tytuł łączy nas z Bioshockiem – Atlas to nasz przewodnik z pierwszej części gry. Dziwna książka – powolna akcja, stereotypowe postaci – garść geniuszów i przemysłowców, takich idealnych, oświeconych supermenów kontra nieuczciwe, ciemne, wstrętne, brzydkie pasożyty i grabieżcy. Opisy momentami dłuższe niż w „Nad Niemnem”, okraszone nudnawymi filozoficznymi rozważaniami. Jednak książka daje wiele do myślenia i trzyma czytelnika aż do końca w napięciu. Także ten dieselpunkowy klimat robi swoje. Nie na darmo „Atlasa zbuntowanego” uważa się w USA za książkę drugą po Biblii w rankingu popularności. Po wielu latach doczekamy się także ekranizacji „Atlasa”, która właśnie powstaje. Czas zatem na kolejną część naszych rozważań.

 


 

Przedstawiając w skrócie akcję (uwaga, trochę spojlerów będzie) „Atlas zbuntowany” przedstawia historię Dagny Taggart i Henry’ego Reardena. Dagny, dziedziczka, wiceprezes (i faktyczna szefowa) linii kolejowych Taggart Transcontinental walczy o utrzymanie linii kolejowej. Henry „Hank” Rearden to bogaty przemysłowiec, prawdziwy self-made man, założyciel Rearden Steel. Oboje są inteligentni, dumni, twardzi i wymagający w interesach. Nie znoszą niedbalstwa i lenistwa ale hojnie wynagradzają dobrych pracowników. Uważają, że na wszystko trzeba sobie zapracować. Świetnie zarządzają swoimi firmami, mimo rozmaitych przeciwności. Rearden wynalazł nowy stop metalu – zielononiebieski, lekki, znacznie wytrzymalszy od stali. Dagny i Hank próbowali poradzić sobie w świecie, który pogrąża się w nędzy i chaosie. Akcja książki dzieje się w alternatywnej rzeczywistości, najprawdopodobniej w latach 30- ,40- lub 50-tych (przynajmniej na ten okres czasu wskazuje technologia opisywana w książce, oczywiście z wyjątkiem paru wynalazków). Na świecie panuje kryzys. Praktycznie wszystkie państwa na świecie to republiki ludowe (poza USA). Panuje w nich ustrój wzorowany na socjalizmie Marksa. Państwa te, utrzymują się właściwie tylko z pomocy USA, które samo pogrąża się w upadku i stopniowo upodabnia się do republik ludowych. Coraz bardziej zaznacza się wpływ kolektywizmu, socjalizmu, interwencjonizmu państwowego – rząd USA ogranicza rozwój prywatnych firm, wpływa na badania naukowe, wymusza nacjonalizację przedsiębiorstw, wspiera „swoich” przemysłowców i uczonych, wydaje dyrektywy, ustawy i zarządzenia nakazujące wspierać „słabszych” – dzielenie się patentami i infrastrukturą, unifikację prywatnych firm, dobroczynność i rozdawnictwo. Powoli wchodzi w życie komunistyczna zasada „od każdego według jego siły, każdemu według potrzeb” – faworyzuje ona rozmaitych „słabych” czyli najczęściej ludzi leniwych, biernych oraz niekompetentnych, którym „się należy”.

 

 

Błędne decyzje doprowadzają w końcu do załamania gospodarczego i klęski głodu. Świat „Atlasa zbuntowanego” jest mroczny i nieprzyjazny. Duszny klimat Nowego Jorku, wieżowce, ciemne uliczki, samochody i ubiór z lat 30- i 40-tych, opuszczone i wynędzniałe miasteczka, potężne fabryki, wielkie stacje kolejowe i dieslowskie lokomotywy, poczucie brudu oraz rozkładu tworzą charakterystyczną dieselpunkową atmosferę. Podobny klimat odnajdujemy także w Rapture, które jednak jest o wiele straszniejsze. Ludzie często zadawali sobie bezmyślnie niezwykle popularne pytanie-hasło „Kim jest John Galt?”, które pojawia się w Bioshocku jako „Kim jest Atlas?”. Dagny, mimo że była wiceszefem kolei, faktycznie nią zarządzała. Brat Dagny i oficjalny prezes Jim Taggart był słaby i niekompetentny. Dagny nawiązała współpracę z Reardenem, który dostarcza jej swojego cudownego stopu na budowę nowej linii kolejowej. Rearden miał ogromne problemy – zazdrosna konkurencja się bała, a państwowe instytuty nie zezwalały na wprowadzenie cudownego metalu do użytku. Budowa linii okazała się ogromnym sukcesem. Państwowe instytucje zażądały udostępnienia technologii produkcji metalu Reardena innym firmom, na co Hank się nie chciał zgodzić. Hank nawiązał romans z Dagny. Oboje obserwowali z trwogą, jak nieliczni już zdolni uczeni i przemysłowcy nagle znikali bez śladu, przedtem zrujnowawszy swoje przedsiębiorstwa. Dziedzic ogromnej sieci kopalni miedzi, Francisco d’Anconia, swoimi dziwacznymi decyzjami oraz rozrzutnym życiem playboya, doprowadził swoje kopalnie do upadku. Ellis Wyatt, magnat naftowy, dokonał niegdyś cudu. Wynalazł metodę eksploatacji wyczerpanych szybów naftowych i uratował gospodarkę stanu Kolorado. Zarządzenie państwowe obciążyło go ogromnym podatkiem. Wyatt przed zniknięciem podpalił swoje szyby naftowe w odpowiedzi na nałożenie podatku. Zostawił tabliczkę z napisem „Zostawiam je tak, jak znalazłem. Bierzcie. Jest wasze.” Podobnie uczynił Andrew Ryan, gdy rząd usiłował odebrać mu jego prywatny las. Dagny i Hank udali się do zrujnowanej osady Starnesville, gdzie w ruinach fabryki samochodów odkryli pozostałości planów i fragmenty silnika elektrycznego nowego typu. Z czasem dowiadują się, że wynalazcą cudownego silnika był inżynier John Galt. Rearden, pod groźbą ujawnienia afery z Dagny, zrzekł się patentu na swój metal. W końcu Dagny, próbując spotkać się ze znajomym inżynierem Quentinen Danielsem (który usiłował zrekonstruować silnik Galta), wsiadła w samolot i rozbiła się w dziwnej dolinie w Górach Skalistych. Dolina okazała się być zamaskowana dzięki wykorzystaniu efektu fatamorgany. Znajdowało się tam miasteczko, gdzie na stałe lub przez pewien okres roku żyli ci wszyscy wielcy, którzy zaginęli bez wieści. Dagny spotkała tam Johna Galta i swoich zaginionych przyjaciół. Miasteczko założone przez Johna, zwane Wąwozem Galta (Galt’s Gulch) stanowiło przystań i miejsce strajku wybitnych ludzi przeciwko tym, którzy używają prawa i argumentów poczucia winy oraz miłosierdzia w celu odebrania produktywnym oraz wybitnym członkom społeczeństwa ich osiągnięć. To właśnie Wąwóz Galta jest pierwowzorem Rapture, a Andrew Ryan jest w dużej mierze wzorowany na postaci Johna Galta. Dagny jednak zdecydowała się kontynuować walkę z systemem (przy okazji nawiązała romans z Galtem). John i Francisco pracowali w ciągu roku jako zwykli robotnicy, aby obserwować rozpad społeczeństwa, które Galt pozbawił „silnika” – najlepszych, najwybitniejszych jednostek. Galt zagłuszył także wszystkie stacje radiowe w chwili wystąpienia głowy państwa i nadał swoje przemówienie, które wstrząsnęło krajem. To długie, zaiste gomułkowskie przemówienie jest właściwie wykładnią filozofii Ayn Rand i punktem kulminacyjnym powieści. Jednak kiedy wywołano sztuczny strajk w hucie Reardena i zginął jeden pracowników, a John Galt został porwany, uwięziony i torturowany przez grupę trzymającą władzę, Dagny Taggart i Hank Rearden ostatecznie dołączyli do społeczności w Wąwozie Galta, aby oczekiwać na upadek świata i jego rekonstrukcję według nowych zasad.

 



Teraz poczytajcie trochę cytatów z „Atlasa”:

„Znałam kiedyś człowieka, który znał osobiście Johna Galta. Był to stary przyjaciel mojej stryjecznej prababki. Był tam i widział to wszystko. Czy zna pani legendę o Atlantydzie?

— O czym?

— O Atlantydzie.

— Hm...trochę.

— Wyspy Błogosławionych. Tak nazywali je Grecy, tysiące lat temu. Mówili, że Atlantyda jest miejscem, gdzie bohaterskie duchy żyją w szczęściu nieznanym reszcie świata. Miejscem, do którego mogą wejść tylko dusze bohaterów i docierają tam, nie umierając, bo zabierają ze sobą tajemnicę życia. Nawet wtedy Atlantyda była już stracona dla ludzkości. Ale Grecy wiedzieli, że kiedyś istniała. Próbowali ją odnaleźć.

Niektórzy twierdzili, że leży we wnętrzu ziemi. Większość z nich uważała jednak, że to wyspa. Świetlista wyspa na zachodnim oceanie. Być może mieli na myśli Amerykę. Nigdy jej nie znaleźli. Przez następne stulecia ludzie twierdzili, że była to tylko legenda. Nie wierzyli w nią, ale nigdy nie przestali jej szukać, bo wiedzieli, że jest właśnie tym, co muszą znaleźć.

— No, a co z Johnem Galtem?

— Znalazł ją. Ciekawość Dagny znikła.

— Kim był?

— Milionerem, człowiekiem o niezmierzonym bogactwie.

Pewnej nocy płynął swoim jachtem jaki kiedykolwiek szalał na ziemi, i wtedy właśnie ją znalazł. Zobaczył ją w głębinach, gdzie schroniła się przed zasięgiem ludzi. Zobaczył wieże Atlantydy lśniące na dnie oceanu. Był to widok, po zobaczeniu którego człowiek nie chce już patrzeć na resztę świata. John Galt zatopił swój statek i poszedł na dno z całą załogą. Wszyscy uczynili to z własnej woli. Mój znajomy był jedynym, który przeżył.”

Powyższy fragment najprawdopodobniej zainspirował ekipę 2K Games do umiejscowienia akcji gry w podwodnym mieście.

„Lubię myśleć o ogniu w ludzkiej dłoni. Ogień, niebezpieczna siła, okiełznany przez koniuszki ludzkich palców.”

 


 

Czyżby twórcy „Bioshocka” stąd zaczerpnęli pomysł na plazmid Incinerate?

„John Galt poszukiwał jej przez wiele lat. Przemierzał oceany i pustynie, schodził do zapomnianych kopalń, wiele mil pod ziemię. Ale znalazł ją na szczycie góry. Wejście na nią zabrało mu dziesięć lat. Połamał sobie wszystkie kości, zdarł skórę z rąk, utracił dom, nazwisko, miłość. Ale wspiął się na szczyt. Znalazł fontannę młodości, którą chciał zabrać na dół, do ludzi. Ale nigdy nie wrócił.

- Dlaczego?

- Bo odkrył, że nie można jej zabrać ze szczytu.”

 

Grając w Bioshocka 2, jeżeli uda ci się do końca zbadać (za pomocą kamery) Pajęcze Splicery (te poruszające się po ścianach), w nagrodę zdobędziesz tonik o nazwie Fountain of Youth (Fontanna młodości). Tonik ten pozwala na regenerację życia i EVE, jeśli twoje ciało ma kontakt z wodą. Trzeba wtedy wejść do jakiejś dużej kałuży, zalanego pomieszczenia lub pod duży strumień cieknącej wody z sufitu.

Zatem sami widzicie, w jak dużym stopniu Bioshock czerpie rozmaite wątki i ciężki klimat z „Atlasa zbuntowanego” – najważniejszej książki, prawdziwego opus magnum Ayn Rand, będącego wykładem i prezentacją filozofii Ayn Rand – obiektywizmu. Podstawowe założenia tej bardzo kontrowersyjnej doktryny (zwłaszcza w USA) już w następnej części. Trwajcie mocni w wierze.

Komentarze (1)add
130
...
Napisane przez tuff85 , lipiec 06, 2010
Ja kompletnie nie mam pytań!
Umacniam się tylko w wierze i czekam na kolejny Twój tekst.

Wielkie gratulacje tak "pojechanej" bani.

Wbijaj do nas na turniej 21 lipca - będzie Bioshock 2!
Zgłoś nadużycie
głosuj na -
głosuj na +
Głosy: +0
Napisz Komentarz
zmniejsz | powiększ

busy
Najnowszy podcast
Najnowsza audycja

Najnowsze recenzje

Mafia II Demo - Pierwsze Wrażenia 11 sierpnia 2010, 20.15 Łukasz Wajda Multiplatformowe
Mafia II Demo - Pierwsze Wrażenia
Od wczoraj użytkownicy X360 i PC mogą cieszyć się Demem Mafia II. Osoby grające na PS3 muszą jeszcze poczekać (sprawdzałem przed chwilą, nie ma). Nie byłbym sobą, gdybym nie zassał demka ze Steamu, zaraz po jego
LIMBO - recenzja 29 lipca 2010, 19.41 Tomasz Pytlos Xbox 360
LIMBO - recenzja
LIMBO - pozycja, na którą czekały rzesze graczy, w końcu wdarła się szturmem na rynek Xbox Live. Niewiele myśląc, bo w zasadzie nad czym tu myśleć, wysupłałem ze swojego wirtualnego portfela niemałą kwotę1200
Alien Breed: Impact - recenzja 20 lipca 2010, 02.08 Michał Głowaczewski Multiplatformowe
Alien Breed: Impact - recenzja
Jakiś czas temu obiecaliśmy Wam recenzję „Alien Breed: Impact”, ale natłok obowiązków (znaczy się: leżenie brzuchem do góry i chłeptanie zimnego piwka) nie pozwolił nam przysiąść na dłużej do tej pozycji
Alpha Protocol - recenzja 16 czerwca 2010, 22.48 Michał Głowaczewski Multiplatformowe
Alpha Protocol - recenzja
Kiedy pojawiły się informacje o tym, że firmy Obsidian Entertainment oraz Sega zamierzają wspólnie stworzyć nową grę RPG, byłem wniebowzięty. Od pierwszych doniesień o projekcie "Alpha Protocol" minęły cztery l
The Settlers 7: Droga do Królestwa - Recenzja 09 czerwca 2010, 21.20 Łukasz Wajda PC
The Settlers 7: Droga do Królestwa - Recenzja
Piętnasty wiek na Śląsku z pewnością był wesoły. Lokalne przepychanki miedzy władykami, cztery krucjaty husyckie, kilka epidemii , pełno kurewstwa i chamstwa. Kto miał pieniądze stawiał sobie gustowny, warowny

Najnowsza publicystyka

Wielki Tatuś i filozofia Ayn Rand (część 2) 06 lipca 2010, 17.16 Piotr Kochanowski Publicystyka
Wielki Tatuś i filozofia Ayn Rand (część 2)
Zapraszam wszystkich do drugiej części publicystyki Piotra Kochanowskiego poświęconej Ayn Rand, "Atlasowi Zbuntowanemu" oraz powiązaniom z serią Bioshock. Piotrek jak zwykle trzyma poziom, przeraża wiedzą i dołuje
Wielki Tatuś i filozofia Ayn Rand (część 1) 09 czerwca 2010, 20.00 Piotr Kochanowski Publicystyka
Wielki Tatuś i filozofia Ayn Rand (część 1)
Zapraszam na kolejną porcję publicystyki w wykonaniu Piotra Kochanowskiego. Tym razem przyjrzymy się dokładniej twórczości Ayn Rand, a konkretniej jej największemu działu pt "Atlas zbuntowany" oraz licznym analogiom
PEGI a sprawa polska 02 maja 2010, 13.45 Michał Głowaczewski Publicystyka
PEGI a sprawa polska
Czyli co nieco o grach przeznaczonych wyłącznie dla osób dorosłych, jak także systemie PEGI oraz problemach z jakimi muszą borykać się przychylni mu dystrybutorzy. Do tego ciekawy komentarz posłanki Elżbiety Radz
Silent Hill i Drabina Jakubowa 27 kwietnia 2010, 18.39 Przemysław Radwan Publicystyka
Silent Hill i Drabina Jakubowa
Silent Hill i Drabina Jakubowa to kolejna publicystyka Piotra Kochanowskiego na którą mam wielką przyjemność wszystkich Was serdecznie zaprosić. Tekst i tym razem jest kopalnią informacji i ukazuje liczne patenty z s
Stephen King i seria Silent Hill 08 kwietnia 2010, 10.20 Przemysław Radwan Publicystyka
Stephen King i seria Silent Hill
Mam dziś przyjamność zaprosić wszystkich Was do przeczytania bardzo ciekawej publicystyki Piotra Kochanowskiego traktującej o licznych powiązaniach serii Silent Hill z twórczością Stephena Kinga. Wielkie dzięki Pi

Ostatnio komentowane:

Audycja 89/ Mafia II, Kane and Lynch 2 (4 komentarze) poniedziałek, 06 września 2010
FF XIII sprzedało się lepiej na PS3 (1 komentarze) sobota, 04 września 2010
Jak włożyć stary dysk w Xboxa 360 S (1 komentarze) sobota, 04 września 2010
Ps3 "spiracone"? (1 komentarze) piątek, 03 września 2010
Świeżutki trailer Mortal Kombat (2 komentarze) środa, 01 września 2010
Niesamowity filmik F1 2010 (1 komentarze) wtorek, 31 sierpnia 2010
1.5 miliona preorderów Halo: Reach (2 komentarze) wtorek, 31 sierpnia 2010
Pełna lista aut NFS: Hot Pursuit (3 komentarze) poniedziałek, 30 sierpnia 2010
Xbox Fun Day 2010 już za nami (2 komentarze) poniedziałek, 30 sierpnia 2010
Jutrzejsza audycja odwołana (5 komentarze) poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Najnowsze wpisy na blogu